Do
początku XVII wieku bhutańskie doliny są siedzibą wielu odrębnych opartych na
klanach jednostek państwowych.
Zjednoczenie większej części kraju następuje
w wieku XVII dzięki Ngawangowi Namgyalowi, który przybył do Bhutanu
z Tybetu
w wieku lat 20, by po czterech latach z sukcesem stworzyć jeden organizm państwowy
zwany Druk Jul. Ngawang Namgyal przyjmuje tytuł szabdrunga, zleca budowę
klasztorów i fortów.
Kolejne lata do ciągłe wojny z Tybetem popieranym przez
Mongołów. Niedługo po śmierci Ngawanga Namgyala udaje się dołączyć do Druk Yul
ziemie położone na wschodzie.
Bhutan
od XVII wieku ma unikalny system rządów, zwany choesid: władza jest podzielona
między duchowym przywódcą Je Khempo, (sanskr. Dharma Raja)
a zajmującym się
kwestiami świeckimi Desi (sanskr. Dev Raja). Kolejni Dharma Radżowie są uważani
za inkarnacje szabdrunga. Dev Radżowie spełniają rolę podobną do roli współczesnego
premiera.
Ten
system utrzymuje się aż do roku 1907 czyli początku monarchii. System prawny jest
oparty na etyce buddyjskiej.
Bhutan utrzymuje stosunki dyplomatyczne z Tybetem,
Ladakhem, Sikkimem oraz królestwem Kucch Bihaar.

Obecny
król - Dżigme Khesar Namgyal Wangchuk foto:Bhutan NewsW
drugiej połowie XVIII wieku pojawiają się Brytyjczycy. Początkowa wzajemna ciekawość
i gotowość do ewentualnej współpracy ustępuje jednak pola nieufności a wręcz wrogości,
które od roku 1830 prowadzą do licznych bitew a w końcu wojny (tzw. wojan o Duars).
Konflikt ten kończy się porozumieniem w roku 1846, na mocy którego Bhutan traci
część ziem na południu, otrzymuje jednak za nie corocznie wypłacaną rekompensatę.
Po
okresie wewnętrznych animozji i walk, w grudniu 1907 roku powołuje się do życia
monarchię. Królem zostaje Ugyen Wangchuk. Rządy, po 19 latach, przejmuje jego
syn Dżigme i przewodzi Bhutanowi do 1952 roku. Bhutan pozostaje w izolacji jednak
uchyla nieco dotąd zamknięte drzwi dla nowych idei a i przybyszy. Kolejny król
- Dżigme Dordże Wangchuk rządzący w latach 1951-1971 znosi pańszczyznę i powołuje
zgromadzenie narodowe. W roku 1971 kraj wstępuje do ONZ.
Niepokoje
ostatnich lat w tym regionie świata nie ominęły także Bhutanu. Problem mniejszości
narodowych, trudny do rozwiązania po dziś dzień czy separatyści indyjscy zakładający
obozy na terenie niepodległego przecież państwa to tylko jedne z nich.